Choroby układu krążenia nie pojawiają się nagle. Gromadzą się. A dla kobiet powyżej 45. roku życia sygnałem ostrzegawczym może nie być wysoki poziom cholesterolu ani nadciśnienie. Źródłem ostrzeżenia może być Twój materac.
Nowe badania opublikowane w szanowanym czasopiśmie medycznym wskazują, że zły sen jest najsilniejszym czynnikiem prognostycznym zdarzeń sercowo-naczyniowych – a także śmierci z dowolnej przyczyny – u kobiet w okresie menopauzy.
Dla ekspertów, którzy uważnie śledzą tę grupę demograficzną, wyniki nie są nieoczekiwane. Szczegółowość danych zmienia jednak istotę dyskusji na ten temat.
Dane leżące u podstaw diagnozy
Badanie było obszerne i obejmowało analizę danych zdrowotnych prawie 3000 kobiet, które wzięły udział w badaniu Women’s Health Across the Ages (SWAN). Jest to badanie podłużne obejmujące kobiety w średnim wieku w Stanach Zjednoczonych, co oznacza, że badacze obserwowali je przez wiele lat.
Naukowcy wykorzystali wskaźnik Life’s Essential 8 opracowany przez American Heart Association. Wskaźnik ten obejmuje kluczowe aspekty zdrowia: aktywność fizyczną, odżywianie i sen. Ich celem było ustalenie, które czynniki najlepiej przewidują przyszłe problemy z sercem.
Wynik był kategoryczny.
Największe znaczenie miały cztery elementy: poziom glukozy we krwi, ciśnienie krwi, używanie nikotyny i jakość snu.
Ale to był sen, który wyróżniał się na tle innych. Okazało się, że jest to najsilniejszy prognostyk.
Jakość snu w okresie okołomenopauzalnym może w wyjątkowy sposób wpływać na przyszłe zagrożenia dla zdrowia.
Kobiety charakteryzujące się lepszą jakością snu były znacznie niższe ryzyko zawału serca. Redukcja ryzyka była konsekwentna, a korelacja przekonująca.
Estrogen, zapalenie i serce
Dlaczego jest to szczególnie ważne w przypadku kobiet po 45. roku życia? Odpowiedź leży w biologii.
Estrogen działa jak ochraniacz: wspiera zdrowie serca i pomaga kontrolować stany zapalne. Potem przychodzi menopauza.
Poziom estrogenów gwałtownie spada.
Kiedy ta ochrona zaniknie, ryzyko gwałtownie wzrasta. Ale sen pogarsza sytuację.
Jennifer Weeder, lekarz specjalizujący się w zdrowiu kobiet, zauważa, że zły sen sprzyja stanom zapalnym. Nie trwa to długo: nawet łagodne zaburzenia snu powodują stan zapalny w komórkach wyściełających żyły serca. To właśnie w tym środowisku zakorzeniają się choroby układu krążenia.
Pyt. Christopher Winter, lekarz medycyny, dodaje kolejny aspekt. Brak snu prowadzi do wysokiego ciśnienia krwi, złej kontroli poziomu cukru we krwi i niezdrowych nawyków żywieniowych, co z czasem prowadzi do cukrzycy i otyłości.
Wszystkie te czynniki stanowią niezależne czynniki ryzyka rozwoju chorób serca.
W połączeniu z utratą ochronnego działania estrogenów tworzy się idealna burza.
Co w badaniu oznacza „zły sen”.
Naukowcy oparli się nie tylko na zaawansowanych danych z monitorowania, ale także na raportach własnych pacjentów.
Sama R. El-Koudary, współautorka badania, wyjaśnia, że ocena jakości snu opierała się na odpowiedziach na trzy pytania dotyczące nawyków z ostatnich dwóch tygodni:
- Trudności z zasypianiem.
- Częste przebudzenia w nocy.
- Wczesne przebudzenie i niemożność ponownego zaśnięcia.
Brzmi prosto, ale te trzy wskaźniki dokładnie odzwierciedlają rzeczywistość zaburzeń snu w okresie okołomenopauzalnym.
Nie chodzi tylko o pokój. Ciągłość snu jest ważna. Fragmentaryczny sen zakłóca metabolizm i powoduje stres w całym organizmie.
Menopauza i bezdech senny
W okresie menopauzy zachodzą zmiany fizyczne, które zaburzają architekturę snu. Objawy naczynioruchowe – uderzenia gorąca i nocne poty – wielokrotnie zakłócają cykle snu.
Ale jest bardziej niebezpieczny winowajca: bezdech senny.
Doktor Winter wskazuje na gwałtowny wzrost ryzyka wystąpienia bezdechu sennego u kobiet w okresie menopauzy. Bezdech to zatrzymanie oddechu podczas snu. Poziom tlenu spada, co powoduje, że serce pracuje ciężej. Dzieje się tak setki razy w ciągu nocy.
Jest to bezpośrednia droga do wyczerpania układu krążenia.
Jessica Sheppard zwraca na to uwagę. Choroby układu krążenia pozostają główną przyczyną zgonów kobiet. Jednak wiele kobiet uważa problemy ze snem po prostu za część procesu „starzenia się”.
To jest błędne. Jest to modyfikowalny czynnik ryzyka.
Praktyczne kroki na rzecz zdrowia serca
Dobra wiadomość jest taka, że jakość snu można poprawić. W przeciwieństwie do genów, można je zmienić.
Doktor Winter upiera się, że menopauzy nie należy postrzegać jako wyroku śmierci za zły sen. Jest to zmienna, którą można poprawić.
Jak to wygląda w praktyce?
Jeśli mimo ośmiu godzin spędzonych w łóżku obudzisz się z uczuciem uduszenia lub ciągłego zmęczenia, nie możesz tego zignorować.
- Śledź swój sen. Skorzystaj z powyższych kryteriów: zdolność zasypiania, ciągłość snu, brak wczesnych przebudzeń.
- Przedyskutuj to ze swoim lekarzem. Proste badanie przesiewowe może pomóc wykluczyć bezdech senny lub problemy hormonalne.
- Zajmij się pierwotną przyczyną. Niezależnie od tego, czy jest to hormonalna terapia zastępcza, czy terapia poznawczo-behawioralna na bezsenność, zajęcie się pierwotnym problemem będzie miało pozytywny wpływ na zdrowie twojego serca.
Rozpoczęcie leczenia nie tylko sprawi, że będziesz mniej rozdrażniony rano. Może to zmniejszyć długoterminowe ryzyko rozwoju chorób serca.
Dane są jasne. Priorytet snu to coś więcej niż tylko dbanie o siebie. Jest to strategia ochrony układu krążenia.
Dla kobiet po 45. roku życia najważniejszym lekarstwem, jakie przyjmują, może być dobry sen.


































